 |
dystrybutyzm w teorii i praktyce dystrybutyzm w teorii i praktyce
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamils
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Narodowy Kraków
|
Wysłany: Czw 19:38, 04 Paź 2007 Temat postu: Historia |
|
|
Witam
Przeglądając mój podręcznik do historii natrafiłem na pewne teksty, które mnie bardzo zainteresowały. Mianowicie, mam fragment pt. "Kalwinizm, a kapitalizm". Autor przytacza w nim tezy Maxa Webera zawarte w pracy "Etyka protestancka, a duch kapitalizmu". Pod tym tekstem umieszczony jest obrazek z mnichem i tekst: "Luca Pacioli z uczniem. Ten franciszkanin był wybitnym matematykiem i geometrą. Mimo, iż należał do zakonu żebraczego jest też twórcą podstaw księgowości, co w jakimś sposób przeczy tezom Webera"
Jakie jest wasze zdanie odnośnie tego podsumowania?
Jeszcze bardziej interesujący jest inny tekst odnośnie kryzysu Włoch w XVII w. "Regulacje cechowe zapewniły wysokie płace, nie tworząc jednocześnie warunków do zwiększenia wydajności pracy. Aby obniżyć swe koszty, przedsiębiorcy przenosili produkcję z miast na wieś, gdzie nie chronieni przepisami cechowymi chałupnicy wykonywali te same czynności dużo taniej. W ten sposób upowszechnił się we Włoszech, znany już na północy Europy system nakładczy, czyli taki sposób organizacji produkcji, w którym narzędzia i surowce są własnością przedsiębiorcy, a pracę wykonują chałupnicy"
Moje pytanie. Czy ten tekst jest prawdziwy, czy może opiera się na spekulacjach autora. Jeśli jednak jest prawdą historyczną to czy nie godzi w dystrybutyzm i jako taki system innych stosunków społeczno-gospodarczych niż kapitalizm?
Pozdrawiam!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Orkrist
Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1
|
Wysłany: Pią 14:56, 05 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Ten tekst oddaje stan rzeczy. Nie jest to nic specjalnie odkrywczego bo to samo od lat pisali np. marksiści. Nie wydaje mi się jednak, by wnioski z tego płynące uderzały w alternatywne wobec kapitalizmu ustroje gospodarcze. No bo właściwie co z tego wynika - że garstka bogaczy w pogoni za zyskiem doprowadziła do rozsadzenia ustroju cechowego? Niestety tak. A komu to przyniosło korzyść? Większość ludności na tym straciła, ich poziom życia wyraźnie pogorszył się na skutek systemu nakładczego, a potem manufaktur i industrializacji.
Efektywność gospodarcza to nie wszystko. Na przykład stalinowski komunizm na krótką metę też był ogromnie efektywny - sowiecka Rosja dokonała uprzemysłowienia w tempie bezprecedensowym. Ale jakim kosztem? Obecnie błyskawicznie rozwijają się Chiny ale tamtejszy kapitalizm państwowy też nie należy do najsprawiedliwszych ustrojów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamils
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1 Skąd: Narodowy Kraków
|
Wysłany: Czw 21:46, 11 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Dochodzę do wniosku, że w takim razie stoi przed nami wybór: albo rentowny system gospodarczy, albo sprawiedliwy. Nie ciekawa perspektywa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Orkrist
Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1
|
Wysłany: Nie 10:41, 14 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Niestety, ten świat nie jest doskonały. Nie można mieć wszystkiego równocześnie. W życiu codziennym też musisz dokonywać wyborów: np. czy ważniejsze są pieniądze i kariera - czy czas wolny, zdrowie i rodzina. Jeśli ważniejsza będzie dla ciebie kariera - to zapomnij o szczęśliwym życiu rodzinnym. Oczywiście można starać się zachować równowagę między tymi wartościami - np. pracujesz wystarczająco dużo by zapewnić godny byt ale spędzasz też tak dużo czasu jak to możliwe z bliskimi. Nigdy jednak nie będziesz tak wydajny jak singel-pracoholik.
To samo dotyczy gospodarki - pewne wartości są sprzeczne. Sprzeczne są np. spoistość społeczeństwa i mobilność będąca warunkiem efektywności. Można próbować je godzić ale ustrój totalnie konkurencyjny będzie produkował więcej. Cena za wydajność jest jednak po prostu zbyt wysoka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|